Przeczytane w lutym (24)

W lutym musiałam ostro przygotowywać się do ważnego egzaminu więc książki poszły w odstawkę…

Czasem trzeba podjąć nawet tak drastyczne kroki by skupić się na nauce. Niestety jeszcze nie znam wyników testu ale oby moje poświęcenie nie poszło na marne 😉

Jak wiecie, w grudniu (klik), rozpoczęłam przygodę z Chyłką i „Kasację” oceniłam bardzo wysoko.

Teraz wzięłam się za kolejne tomy i uwaga, książkę świąteczną 😀

Łącznie: trzy książki- jeden ebook a dwie stylem mieszanym czyli zarówno ebook jak i audiobook. Łącznie około 1544 przeczytane strony 🙂

1.”Uwierz w Mikołaja”, Magdalena Witkiewicz.

Nie ma to jak czytanie świątecznej, zimowej opowieści w lutym 😀 Niestety śniegu tej zimy nie dane było mi doświadczyć więc milutko wspominam tę historię pełną mroźnych wieczorów i opisów zasypanego lasu. Książka jest o miłości, to typowy romans, przewidywalny ale naprawdę przyjemny, oczywiście z happy endem. Czasem po prostu trzeba takiej historii 🙂 Poznajemy wielu bohaterów- różnych wiekiem, doświadczeniami, miejscem zamieszkania ale przede wszystkim, podejściem do świąt. Każdy ma swój wewnętrzny rodzinny problem, inne pragnienia i potrzeby a dążąc do ich zrealizowania, pomagają sobie nawzajem. Opowieść jest świetnie poprowadzona, nie ma nudy, czyta się ją miło. Autorka nie zawiodła, kolejny raz dostałam dobrą lekturę na wieczorny relaks- 8/10.

 

2 i 3. „Zaginięcie” i „Rewizja”, Remigiusz Mróz. 

Dwie kolejne części z serii o Chyłce. Ten rok będzie zdecydowanie służył czytaniu właśnie tego cyklu, tak sobie postanowiłam, że czas najwyższy poznać tę historię 🙂 Bardzo przyjemnie szło mi się przez kolejne rozdziały z aplikacją Legimi, dzięki której mogę jednocześnie czytać i słuchać więc nadrabiałam lekturę w każdym momencie wolnym od nauki.

Drugi tom czyli „Zaginięcie” podobał mi się bardzo, był na poziomie części pierwszej a więc ocena wysoka. Wciąż były emocje, była płynna ciekawa akcja, zaskoczenia i niespodziewane wydarzenia więc wszystko na plus. Temat też był ekscytujący, historia i zakończenie przemyślane wzorowo. Ocena 9/10.

Niestety kolejny tom mnie rozczarował… Po dwóch bardzo dobrych książkach nagle dno… Chyłka wiecznie pijana, bełkocze, wciąż prowadzi sprawy i co więcej, w tragicznym stanie prowadzi samochód! To dużo ujęło ocenie, za długo trzeba było to znosić, zrobiło się niesmacznie… Fabuła stała się taka nijaka, nie wciągała tak mocno, szła zbyt nudno i była przewidywalna. Problemy pani mecenas mocno przyćmiły temat sprawy. Niestety ten tom mi nie przypasował, 7/10.

 

I tak się prezentuje podsumowanie lutego.

Dajcie znać co czytaliście i co polecacie wrzucić na czytnik 🙂 

Do zobaczenia w podsumowaniu marca!