Psiolubne noclegi nad morzem- Dźwirzyno i Mrzeżyno.

Hejka!

Jeśli uważnie przeglądacie nasz profil fejsbukowy- (kundelciaki), na pewno nie przeoczyliście naszej wizyty nad morzem 🙂 

Post o całej naszej wyprawie jeszcze się tu pojawi, tymczasem chciałam Wam opowiedzieć o dwóch psiolubnych noclegach.

Pierwszą noc spędziliśmy w Dźwirzynie, w „Pokoje Gościnne Zborowski & Wnuki” (booking).

Od ulicy stoi dom jednorodzinny a za nim jest rząd pokoi mieszkalnych i trochę wygląda to jak amerykański motel 🙂

Cała posesje jest dobrze oznakowana i oświetlona, wygląda naprawdę ładnie.

My mieliśmy pokój na parterze. Ogrzewanie działało dobrze, był chwilowy brak ciepłej wody, okna były szczelne.

Okolica jest cicha, sami zobaczcie. Ogromnym plusem jest mała odległość do jeziora Resko Przymorskie i morza.

Za pokój dwuosobowy zapłaciliśmy 93,50 (!). Była dwuosobowa rozkładana kanapa i łóżko pojedyncze. Można je było bez problemu złączyć.

Pokój przyjemny, ładnie, czysty. Oczywiście na miejscu szafa, wi-fi, tv a nawet lodówka. (Dokładnie taki, jak na zdjęciu poniżej)

Łazienka także czysta, zadbana, dobrze urządzona- prysznic duży i wygodny. (Dokładnie taki, jak na zdjęciu poniżej)

Kuchnia była kilka pokoi obok ale nie mieliśmy potrzeby korzystać.

Pobyt psa darmowy. Właściciel dodatkowo proponował Tajowi koce i miski ale wiadomka, wszystko mieliśmy ze sobą 🙂

Kilkanaście minut gawędziliśmy o zwierzakach- na miejscu obecne pies i koty 🙂

Nie widziałam też ogrodzonego podwórka dla psa ale nie potrzebujemy takich wygód, spacerujemy zawsze razem po okolicy ale informuję bo wielu osobom na tym udogodnieniu właśnie zależy 🙂

Kontakt z właścicielem bardzo dobry- zaczynając od bookingu, przez kontakt telefoniczny, tłumaczenie i pytanie o podróż oraz rozmowę na miejscu.

Zostaliśmy kilkukrotnie powiadomieni o prowadzonych na obiekcie remontach ale żadne prace nie były prowadzone w trakcie naszego pobytu więc nie odczuliśmy żadnego dyskomfortu 🙂 Chodziło chyba bardziej o chwilowy, mniej estetyczny, wygląd otoczenia 🙂 Pełna modernizacja, brawo!

Bardzo polecam! 

Drugą noc gościliśmy w Mrzeżynie, w pensjonacie Rubin (booking).

Jest to dwupiętrowy budynek z dużą ilością, różnych pokoi.

Pomieszczenie duże, naprawdę przestronne, stylowe i czyste. 

Nasz pokój dwuosobowy był przepiękny- duże łoże i rozkładana kanapa, oczywiście wi-fi, tv, szafa a nawet balkon 🙂 (Dokładnie taki, jak na zdjęciu poniżej)

Łazienka również w wysokim standardzie. 

Kuchnia znajduje się na ostatnim piętrze ale nie mieliśmy potrzeby z niej korzystać.

Za dobę zapłaciliśmy 114 złotych. Pobyt psa darmowy. 

Obiekt mało oznaczony, ciężko nam było trafić na recepcję. Kontakt z pensjonatem wystarczająco dobry.

Lokalizacja spokojna, blisko do morza. 

Na bookingu wypatrzyłam takie podwórko, my nie korzystaliśmy, tylko zmęczeni padliśmy spać 🙂

Również bardzo polecam! 

Mam nadzieję, że pomożemy Wam w planowaniu wyjazdu nad morze i ułatwimy szukanie psiolubnych noclegów 🙂