Zwierzęca potrzeba- wylizywanie.

Po internecie szaleje nowy wynalazek, jakim jest mata-lizajka więc chciałabym pójść za trendem i napisać Wam słów kilka o psim lizaniu/wylizywaniu i o tym jaki wpływ ma to na zwierzaka.

Wszystko pojawia się na rynku po coś, zawsze jest jakiś cel i przeznaczenie i dziś właśnie wytłumaczę po co ta mata, co może zdziałać z naszym zwierzyńcem i czy jest niezbędna.

Nie da się ukryć, że producentom zależy na tym, by zmusić nasze psy do wylizywania. Nie łapczywego pożerania ani nie połykania czy szarpania ale do delikatnego, regularnego lizania.

Taki sposób wydobywania jedzenia niesamowicie uspokaja psa. Im bardziej jest to wymagające, tym większe skupienie na tej czynności a mniejsze na czynnikach zewnętrznych, najczęściej stresujących.

Produkt działa podobnie jak miska spowalniająca ale jest dużo bardziej precyzyjny i męczący, szczególnie jeśli posiada mnóstwo bardzo drobnych zakamarków. Natomiast jest zupełnym przeciwieństwem zabawek aktywnych/plujących smaczkami bo one działają pobudzająco- konieczna jest pogoń, szarpanie, potrząsanie i inne aktywności ruchowe.

W wylizywaniu skupiamy się na przebywaniu w miejscu, wyciszeniu, pełnej koncentracji.

Pociąganie językiem celem wydłubania jedzenia jest formą uspakajającą i relaksującą.

Psy i koty są narażone na ogromną ilość czynników stresujących, których nawet możemy nie brać pod uwagę.

Najczęściej spotykane to burza i fajerwerki ale także goście, remont czy impreza w sąsiednim mieszkaniu.

Dobrym pomysłem będzie zajęcie psa lizaniem w trakcie nielubianych zabiegów pielęgnacyjnych jak czesanie czy obcinanie pazurków.

W wymienionych momentach często reagują pobudzeniem, nerwowością. ogromnym podekscytowaniem, często niszczeniem a często też samookaleczniem.

Bardzo często niezałagodzony czynnik stresowy jest rozładowywany przez zwierzaki poprzez lizanie własnego ciała co prowadzi do trudno gojących się ran… 

Aby własnie takich akcji uniknąć, trzeba dać psu zadanie na które przekieruje swoją uwagę czyli zająć go wylizywaniem czegoś pysznego. Główkowanie i „męczenie” się z materiałem, zmęczy też psa psychicznie i odpoczynek nadejdzie dużo szybciej.

Jeśli o zmęczeniu psa mowa, to wylizywanie jest dobrym sposobem na zabicie nudy. W takich momentach, gdy pies nie potrafi się ułożyć, chodzi bez celu, szuka sobie zajęcia, możemy mieć pewność, że nic dobrego sam nie wymyśli. Często zajmie się obgryzaniem kapci, piszczeniem, domaganiem uwagi dlatego warto dać mu rozwiązanie- wylizywanie przysmaku. Naprawdę zajmie to naszego pupila na długi czas.

Jeśli nie mamy czasu na długi spacer lub trening okazał się niewystarczająco męczący, również lizanie pokarmu będzie zdrowym „dobiciem” psa.

Powolne wylizywanie działa relaksująco więc pozwala zwierzęciu odnaleźć się w nowych sytuacjach, takich jak na przykład: wyjazdy, przeprowadzka ale także zapoznanie z nowym członkiem rodziny- dzieckiem lub innym czworonogiem. Wtedy mimo wszystko, obecnie trwająca sytuacja będzie kojarzyła mu się ze zdobywaniem pysznego pokarmu, czyli chyba lepiej być nie może 🙂

Prawidłowe wprowadzenie przedmiotów do wylizywania może rozwiązać mnóstwo problemów behawioralnych i sprawić, że pies przestanie odczuwać lęk w wielu nieprzyjemnych sytuacjach. Takie produkty możemy wykorzystać łatwo w wielu momentach, na różne sposoby i ta wszechstronność jest niesamowita.

Konieczność wylizywania pokarmu automatycznie wydłuża czas posiłku. Często maty są używane przy nadmiernej ekscytacji pokarmem i jako zapobieganie przed zbyt szybkim pochłanianiem. Spowolnione jedzenie to też lepsze trawienie a więc kolejny pozytywny wpływ na zdrowie zwierzaka.

Nawet jeśli pies nie ma problemów z zachłannym pożeraniem, podana w formie lizawki kolacja będzie doskonałym urozmaiceniem dnia dla pupila. Polowanie i zdobywanie posiłku to niezła frajda- także dla kotów, u których będzie dopełnieniem w zaspokajaniu naturalnych instynktów.

Mruczki często są wymagające jeśli chodzi o jedzenie więc w przypadku niejadków skomplikowane wylizywanie uwolni endorfinę, która utrzyma jego zainteresowanie a zwiększone wydzielanie śliny, pobudzi apetyt.

Możemy sprytnie wykorzystać takie podanie pokarmu, gdy musimy podać lekarstwo lub suplement i w atmosferze spokoju zadbać o zwierzaczka-  jednocześnie o zdrowie i samopoczucie.

Cudowne jest to, że lizawki są odpowiednie dla każdego psa i kota. Równie dobrze wpływają na starych i młodych, małych i dużych.

Pamiętajcie, by przy wyborze takiego egzemplarza, sprawdzić czy materiał jest bezpieczny, dopuszczony do kontaktu z żywnością i czy nadaje się do mrożenia. Szczególnie latem ta opcja okaże się przydatna 🙂 Nasz przepis na psie lody znajdziecie tutaj 🙂 Sami widzicie, my tę formę rozrywki stosujemy od dawna 🙂 

Dajecie swoim zwierzakom jakieś produkty do wylizywania?

My niedługo pochwalimy się naszą wersją i jej zastosowaniem 🙂