Przeczytane w sierpniu (19)

Niestety sierpień okazał się ciężkim miesiącem czytelniczym…

Passę zdecydowanie popsuła niełatwa tematyka.

Co proawda, tylko dwie książki ale dobre, wartościowe i pouczające.

Pozycje dwie, stron 784- jedna papierowa i jeden ebook.

1.”Toksyczni mężczyźni”, Lillian Glass.

Bardzo rzadko czytam poradniki o ludziach, najczęściej jednak wybieram te psie 😉 Co mnie skusiło na mężczyzn? Życie. Nie mam jakichś wielce traumatycznych przeżyć z toksycznymi mężczyznami ale faktem jest to, że spotykamy ich na naszej drodze codziennie… To może być szef, ojciec, sąsiad, kierowca taksówki czy sprzedawca w ulubionym sklepie… W książce podanych jest mnóstwo cech, które charakteryzują toksyczne osobowości ale na szczęście są też podane przykładowe wyjścia z toksycznych sytuacji a nawet relacji. Łatwo zrozumieć jak takie osoby wpływają na jakość naszego życia i nie można się poddawać takiej tyradzie. Nie zawsze będzie łatwo ale przykłady kobiet z całego świata pokazują, że się da. Najważniejsze to żyć według własnych reguł i nie pozwalać nikomu na drwienie z własnych wartości. Można się dla kogoś zmienić ale z własnej woli a nie przez krzyk, poniżanie czy bicie. Dużo dobrego z tej lektury wyniosłam i nie trzeba mieć toksycznego partnera by przeczytać ten poradnik i wiele zrozumieć. Oczywiście wiele też kwestii było mocno przerysowanych i zbyt szybko zostały nazwane toksycznymi bo jak wiadomo, życie nie jest tylko czarne lub białe 🙂 Chętnie przeczytałabym podobnie napisany poradnik o toksycznych kobietach. 8/10

2.”Wielka samotność”, Kristin Hannah.

Zostajemy w temacie toksyczności choć nie tego oczekiwałam… Ta opowieść aż przytłacza ilością zła, smutku i żalu. Poznajemy losy rodziny, która w poszukiwaniu szczęścia i lepszego życia, przenosi się na Alaskę. Swoją córkę i żonę zmusza do tego psychicznie schorowany mąż. Niestety na miejscu problemy rodzinne zaogniają się do tego stopnia, że w pomoc zaangażowane jest całe miasteczko. Dochodzi do wyzwisk, kar i częstych rękoczynów, których sąsiedzi, w przeciwieństwie do żony, nie chcą tolerować ani jednego dnia dłużej. Nastolatka żyje w toksycznym dom, bez chwili spokoju, w ciągłych nerwach i to właśnie ona opowiada nam swoje losy. W wielu momentach byłam wręcz wkurzona głupotą, zaślepionej kobiety, która nie była w stanie wyrwać się z piekła i dać córce spokojne życie. Książka skończyła się dobrze i zaskakująco jednocześnie , niestety po drodze musiało wydarzyć się wiele niepotrzebnych krzywd i upokorzeń. Bardzo emocjonalna opowieść, choć bywało, że ilość tragedii na jedną stronę często bywała przekraczana.  8/10

To był poważny miesiąc i wiem, że wrześniu na pewno zdecyduję się na ciut lżejszą tematykę 🙂

Dajcie znać co fajnego czytaliście i do czego polecacie przysiąść 😀

Zdjęcia zapożyczone z serwisu lubimyczytac.pl.