Psiolubny nocleg w czeskim Harrachov.

Cześć!

Po poście o czeskim miasteczku Harrachov (klik), dostaliśmy mnóstwo zapytań o nocleg.

Tak jak pisałam w pierwszym poście o naszym wyjeździe (klik), będą pojawiały się informacje z poleceniami naszych psiolubnych miejscówek.

Będą one miały na celu, pomoc w wyborze najlepszego miejsca hotelowego 🙂

Dziś post o Penzion & Restaurant Pod Čerťákem (booking).

Podałam ten link, ponieważ rezerwowałam pokój właśnie przez tę stronę.

Dla podróżujących pociągiem, problemem może być spora odległość od dworca PKP. My chętnie szliśmy w obie strony piechotką ale można podjechać również autobusem a dworzec znajduje się on zaraz przy Certaku.

Mimo, że hotel znajduje się na końcu miasteczka, to szybko i bezproblemowo dojdziemy w każde miejsce.

Blisko do centrum, do skoczni narciarskich, do wyciągu, na punkt widokowy i nad wodospad. Rewelacja!

Najbardziej urzekła mnie jednak typowo leśna lokalizacja hotelu- wkoło same drzewa. Cisza była niesamowita, zapach lasu także i ten usypiający odgłos płynącego strumyka, który szumiał nam pod oknem sprawił, że czułam się jak w raju.

Ogromną pochwałą trzeba odznaczyć załogę!

Pani zajmująca się meldunkami była bardzo miła i pomocna, kelnerzy uśmiechnięci, kucharze rewelacyjni.

Wymieniłam z Certakiem kilka maili- uzyskałam odpowiedzi na wszystkie pytania.

Mieliśmy spore opóźnienie i baliśmy się, że nie zdążymy się zameldować i zjeść ale recepcjonistka zapewniła nas, że poczekają ile będzie trzeba.

Dzięki temu zjedliśmy przepyszną kolację- smażony ser i knedle z jagodami- obowiązkowo!

Z racji upalnej pogody siedzieliśmy na zewnątrz i Taj był tam mile widziany.

Gdy następnego dnia poprosiliśmy o możliwość przetrzymania bagaży, nie było z tym najmniejszego problemu- bezpłatnie, bez ograniczeń czasowych.

Obsługa polskojęzyczna 🙂

Na miejscu bez problemu zapłacimy w złotówkach.

Ważne, płatność za wszystkie usługi tylko gotówką!

Przy restauracji jest plac zabaw dla dzieci, są trampoliny, ogródki piwne, miejsca do grillowania i spacerowania, nawet staw i jezioro ale my byliśmy zbyt zmęczeni na korzystanie z tych dobroci. Miejsce idealne na pobyt rodzinny.

Z zewnątrz chatka wygląda bardzo przytulnie. Dostępne są pokoje różnej wielkości i ich ceny także się różnią.

Nasz najbardziej zbliżony był do tego poniżej, była to trójka, w cenie około 120 złotych.

Nie oceniłabym go najwyższym standardem ale był czysty i zadbany.

Umeblowany wystarczająco dobrze, niczego nam nie brakowało.

Kuchnia wspólna ale my nawet do niej nie weszliśmy 😉

Dwie łazienki na piętrze- jedna damska i męska ale z jedną toaletą i jednym prysznicem więc nie trzeba jej z nikim dzielić i za to plus. Pomieszczenia naprawdę duże, wygodne i czyste.

Oprócz klucza do pokoju, dostaliśmy także ten od głównego wejścia więc w każdej chwili mogliśmy z domu wyjść.

Parking i WIFI dostępne bezpłatnie.

Za pobyt Tajsona płaciliśmy 50 koron za dobę, to około 8-9 złotych.

Ceny noclegu i posiłków bardzo przystępne, adekwatne do warunków.

Moje zdanie podziela mnóstwo równie dobrych opinii w internecie 🙂

Polecamy 🙂

Jeśli macie jakieś pytania- piszcie śmiało 🙂

PS. Zdjęcia obiektu pochodzą ze strony booking.com.