„Ja albo mój pies”, Victoria Stilwell [recenzja książki]

W tytule zawarte jest jeszcze zdanie „czyli jak mieć idealnego psa”… No a kto by nie chciał? 😉

Bierzemy dziś pod lupę kolejny poradnik dla opiekunów psów 🙂

„Ja albo mój pies” autorstwa Victorii Stilwell

Książka wydana przez wydawnictwo Filo w 2005 roku, zawiera 215 stron.

Autorkę poznałam przede wszystkim przez programy telewizyjne w których trenowała z psami, uczyła je i poskramiała nagromadzone problemy. Widziałam w niej wtedy ogromny autorytet- uśmiechnięta pani robi to co lubi- spędza czas z psami i rozumie je. Chciałam wtedy tak jak ona, pracować z nimi i ulepszać im życie.

Gdy tylko zobaczyłam tę pozycję, musiałam ją mieć! Niestety wcześniej nie słyszałam o tym wydaniu więc była to dla mnie niespodzianka.

We wstępie ukazuje nam się droga, jaką przeszła Victoria w pracy z psami- są wyszczególnione schroniska, fundacje, hodowle ale także nauka i badania psiego umysłu. Cieszę się, że pokazuje, że warto dać szansę psom porzuconym, starym i chorym, że one są warte kochania i zabrania do domu. Wraz z rodziną uratowała mnóstwo takich osobników, dożyły u niej spokojnej starości, odeszły kochane i otoczone opieką.

Jeszcze w tym samym dziale pokazuje, że najważniejsze w pracy z psem to komunikacja i zrozumienie, bez tego nie poszerzymy więzi, nie zbudujemy dobrej relacji. Trening to nie tylko wydawanie komend ale technika pracy by psa zaangażować, by chciało mu się chcieć 😉

Od razu, rzuca się w oczy spisany dekalog podstawowych zasad związanych z wychowaniem i szkoleniem psa. Nic dodać, nic ująć!

Nie mogę w opisie ominąć pięknego wydania książki- fotografie są duże, tematyczne, przedstawiające szczęśliwe psy. Przy każdym z chęcią zatrzymuję się na chwilę i podziwiam 🙂 Fantastycznie uzupełniają ten poradnik.

Nie zabrakło wykładu o hierarchii w sforze, o docieraniu się, o poprawnym czytaniu psich zachowań. To ważne tematy bo wielu psich opiekunów wciąż ma z tym problem i odbiera psu szansę na szczęśliwe życie… Nasza w tym rola by pupila odpowiednio przez życie poprowadzić- musimy stać się takim przewodnikiem na jakiego zasługuje czyli najlepszym! Ta książka aż kipi od rad jak stać się lepszym autorytetem, no cudo!

Ja wiem, możecie być znudzeni, jest tu sporo podstaw, rzeczy o których może już wiecie ale postawmy się w roli człowieka, dla którego posiadanie psa jest nową życiową rolą. Odnajdzie tu sporo cennych wskazówek, informacji o których żadna szkoła nie mówi a są bardzo ważne w życiu z psem. Ja żałuję, że nie miałam takiej lektury gdy moje psy były małe, wtedy na pewno kilkoma ścieżkami poszłabym inaczej…

Wszystko jest napisane prostym, zrozumiałym językiem. Treść trafi i do nastolatki i do starszego pana, do przyszłego trenera i do sąsiadki z trzeciego piętra. To jest ogromny plus tej książki. Do wychowania przyjaciela rodziny zdecydowanie wystarczy 🙂

Naprawdę dużą część tej pozycji zajmuje pomoc w kwestii wyboru psa. Jesteśmy zasypani pytaniami na które trzeba sobie odpowiedzieć by jak najlepiej dopasować nowego członka rodziny, co będziemy mogli mu zapewnić. Skąd wziąć tego jedynego to też poważna decyzja, temat trzeba wielokrotnie przemyśleć, bo to decyzja na długie lata a one mają być zdrowe i szczęśliwe. Widać, że autorce bardzo zależy abyśmy dokonali dobrego wyboru- wykazuje plusy i minusy adopcji psów, podpowiada jak wygląda dobra hodowla, co warto wiedzieć. Cieszę się, że został tu poruszony temat pseudohodowli i kastracji. Ten dział pokazuje, że warto sięgnąć po ten poradnik gdy pies jest dopiero w naszych myślach a wtedy podjęta decyzja na pewno będzie słuszna.

Następnie zostaje nam przedstawiony język ciała jakim posługują się psy by komunikować się ze światem. Może to być mowa ciała ale także wydawane dźwięki. Ludzie rzadko obserwują psy w trakcie różnych interakcji a wystarczy wychwycić nawet delikatne uniesienie brwi i dowiedzieć się jak w danej sytuacji odnajduje się nasz pies. Naprawdę jest to niedoceniony temat a warto się na takich obserwacjach skupić, szczególnie jeśli pracujemy z psami. Oprócz tego, przeczytacie mnóstwo ciekawych informacji także o zmysłach psa a ciekawostek nigdy za wiele.

I w końcu to co lubię najbardziej czyli szkolenie/praca z psem. Nic tak nie buduje relacji jak wspólny trening, podczas niego poznajemy się i docieramy. Pozytywnie prowadzony pies będzie szczęśliwy, zadowolony i pewny siebie. Chętnie będzie pracował gdy zostanie solidnie nagrodzony, to logiczne. Autorka podkreśla, że najważniejsze to mieć: czas, cierpliwość i chęć zabawy i ja się z tym zgadzam! Znów podstawy ale nie wyobrażam sobie szkolenia bez częstych nagród, słów motywacyjnych, jasnych komend i konsekwencji w sesjach treningowych.

Autorka często służy nam dobrą radą i przemyca kilka ważnych zdań na marginesach. Może akurat pozwoli to ominąć jakiś trudny etap w treningu 😉 Oczywiście dostajemy też mnóstwo utrudnień, które pomogą nam w umocnieniu komend i trików na rozbudowę standardowych ćwiczeń by zaskoczyć psa i skłonić go do myślenia. Pomysłów na ciekawe spędzanie czasu nie brakuje 🙂

Na kilkunastu najbliższych stronach dowiadujemy się jak nauczyć psa kilku podstawowych komend- czas brać się do nauki! Oprócz pomocy obrazkowych, jest mnóstwo podpunktów jak się przygotować, co robić i jak nagradzać. Na pewno uda się zakończyć taką sesję z przyjemnym wynikiem :)\

Kolejnym działem jest dieta psa, która ma niezwykle duży wpływ na zachowanie czworonoga. Dobry pokarm to pies pełen energii-radosny i zadowolony z życia. Sprawdź jakie składniki trzeba mu zapewnić, jak dobrać odpowiedni rodzaj karmy, czego nie podawać i jak w ogóle należy karmić psa. Może troszkę zabrakło mi tu barfowania ale przymknę na to oko, może jeszcze nie było takiej mody 😉 Pokazanych jest tu też kilka często występujących problemów powiązanych z jedzeniem jak kradzieże czy agresja- wszystko da się przepracować 🙂

Porady dostaniemy także na temat nauki czystości, klatkowania czy spacerowania. Doświadczenie autorki jest naprawdę duże i swoje sprawdzone pomysły przekazuje także nam, by ułatwić nam wychowanie psa. Z racji tego, że każdy jest indywidualnością, innym charakterem więc do wypróbowania mamy różne metody.

Jakby jednak przekazu było za mało, książka zawiera informacje o smyczach, obrożach i pozostałych akcesoriach spacerowych, które wpłyną na jakość naszych wycieczek. Oczywiście ten dział zawiera także problemy z chodzeniem na smyczy czy nadmierną ekscytacją.

Strona o zabawkach też jest przydatna 🙂

Na sam koniec przyjdzie nam się zmierzyć z zadomowieniem nowego członka rodziny, jego socjalizacją czy dojrzewaniem. Nie mogło zabraknąć tematu „dziecko i pies”, czyli jak zbudować więź, jak ich zapoznać, jak bezpiecznie obchodzić się z psem. To są niezwykle ważne kwestie i Victoria przekazała je nam znakomicie. Nie zostajemy sami w temacie, pomysły i rozwiązania są na wyciągnięcie ręki.

Jestem zafascynowana tym poradnikiem!

Sądziłam, że będzie dobry ale nie wiedziałam, że będzie aż tak rozwijający i uczący. Forma przekazu jest rewelacyjna- prosta ale konkretna. Nie mamy rzuconego na odwal książkowego rozwiązania ale całą gamę opisanych problemów z jakimi możemy się spotkać na danym etapie szkolenia. Wszystko oczywiście poparte wieloletnim doświadczeniem.

Jest to bardzo wartościowa pozycja. Jeszcze nie spotkałam się z tak szeroko przedstawioną książką o szkoleniu psa. Został tu chyba zawarty każdy możliwy przypadek trudnego osobnika. Pomijam strony o sztuczkach bo to rozrywka, nie każdemu potrzebna, tak jak psie sporty ale mamy krok po kroku pokazane na czym warto się skupić szukając przyjaciela i jak go do naszego domu wprowadzić, oswoić i wychować na dobrego psa.

Mogę śmiało napisać, że zgadzam się z autorką co do metod szkoleniowych, pozytywnej pracy, wzmacniania dobrych zachować i częstych nagród. Większość rozwiązań stosowałam (i stosuję) w życiu ze swoimi czworonogami i przekazuję je światu dalej, bo są dobre.

Książka jest przede wszystkim dla świeżych opiekunów, ludzi którzy psy dopiero poznają ale także teamów, u których pojawiają się problemy wychowawcze. Nie twierdzę, że samo przeczytanie książki wystarczy by je rozwiązać ale może nakieruje ich na właściwą stronę i spojrzą na kłopoty z innej strony.

Niesamowite jest to, że na dwustu stronach dostajemy tak wiele przydatnych informacji, praktycznie poznajemy psi świat od A do Z.

Ten poradnik zasługuje na miejsce w każdym psim domu <3 10/10