Przeczytane we wrześniu (9)

Przed nami kolejne podsumowanie i jesień! Uwielbiam załamanie pogody, zapach deszczu, krople uderzające o szybę i szarość za oknem. Właśnie wtedy czyta mi się najlepiej, w tej magicznej aurze… Ochłodzenie widać mocno po dzisiejszym zestawieniu, które jest rekordowe, naprawdę dobrze rozbudowane 🙂

Udało mi się poznać osiem nowych historii ale aż 9 książek 😉 Łącznie wyszło 3177 stron!

„Prowadź swój pług przez kości umarłych” Olga Tokarczuk

Nie będę ukrywać, kupiłam książkę za sprawą okładki- jest niesamowita! Dopiero w domu miałam czas by spojrzeć na ostatnią stronę by poznać tematykę powieści i byłam zaskoczona, że tak bardzo pasuje do mnie. Łykałam każdą stronę z ogromnym zainteresowaniem. Akcja rozgrywająca się na wsi, na łonie natury to jest to co lubię najbardziej. Bardzo charakterystycznie zostały przedstawione postacie i pasowały do całokształtu. Niezbyt mam się do czego przyczepić, dawno nie czytałam tak dobrej, ciekawej i spójnej książki. Jakby nie patrzeć, ważnymi bohaterami są także zwierzęta które człowiek prześladuje. W skrócie chodzi o to, że w odstępach czasowych zostają znalezione zwłoki trzech mieszkańców, co prawda za każdym razem trwa policyjne śledztwo ale zawsze towarzyszą temu właśnie zwierzęta. Część osób podejrzewa nawet, że to one mogły spowodować śmierć zgodnie z zasadą „oko za oko”. Zakończenie jest naprawdę zaskakujące ale oczywiście Wam go nie zdradzę 😉 Motyw jest przeze mnie dobrze zrozumiany bo dotyczy zwierząt a jest to ważny temat i cieszę się, że powstała powieść, która tak mocno to akcentuje i pokazuje problem. Ciut jestem jednak zawiedziona rozwiązaniem zagadek bo jednak liczyłam na dowody obciążające zwierzęta, wtedy ta powieść zostałaby hitem stulecia 😉 Bardzo spodobały mi się klimatyczne, czarno-białe obrazy, które dobrze uzupełniły opis polskiej wsi. 9/10

„Dziewczyna, którą kochałeś” Jojo Moyes

Ja wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale pierwszy raz sięgam po dzieło tej autorki 😉 Bo w sumie wiem czego się spodziewać… Miał to być romans i był więc wszystko się zgadza. Nie sądziłam jednak, że będzie to fascynująca opowieść z historią w tle. Fajnie to wszystko zostało przemyślane, stworzone i połączone. Narracja z czasów pierwszej wojny światowej spodobała mi się bardziej niż ta współczesna, co mnie samą to zaskoczyło. Francuskie wydarzenia przeczytałam w pociągu, w mgnieniu oka, porwały mnie niesamowicie. Wszystkich bohaterów książki łączy obraz i w koło niego kręci się akcja. Zaskoczenie jest niestety dość przewidywalne ale całość bardzo przyjemna. Na jesienny wieczór na pewno będzie miłym czasoumilaczem. Z pewnością sięgnę po kolejne książki Jojo Moyes. 8/10

„Nieodnaleziona” Remigiusz Mróz

Pierwsza styczność z autorem i od razu tak udana książka! Póki co, zaliczam się do wielkich fanów twórczości tego autora i oczywiście mam ochotę na więcej! Bardzo nieprzewidywalna historia. Jak tylko pomyślałam, że coś wiem, nagle wydarzała się rzecz, która temu wszystkiemu przeczyła. Uwielbiam być tak zaskakiwana. Mimo to, ani razu nie straciłam wątku ani ochoty na czytanie, wręcz nie mogłam się oderwać od książki! Szybko rozwijająca się akcja a do tego poruszane są życiowe, bardzo ważne tematy jak gwałt, napaść, zaginięcia czy przemoc domowa. W wielu momentach byłam naprawdę poruszona. Bardzo to wszystko dobrze zaplanowane i realnie opisane. Podoba mi się zakończenie książki, nie jest tak banalne. 9/10

„Taki trochę chory” Jacek Noch

Byłam zaskoczona kiedy w Biedronce znalazłam tę autobiografię. Oglądam występy Jacka kolejny rok i bardzo fascynuje mnie jego osoba. Chłopak od wielu lat choruje na stwardnienie rozsiane a mimo to jest gwiazdą polskiego stand upu! Znany jest głównie z tego, że śmieje się sam z siebie- ze swojego życia, swoich słabości no i z choroby… Na początku pomyślałam, że nie wypada przecież robić żartów z takiego tematu ale podczas pierwszego oglądanego odcinka płakałam ze śmiechu! Gościu przeszedł sam siebie 🙂 Dlatego musiałam mieć tę książkę by lepiej poznać Jacka. Mamy tu mnóstwo wspomnień z dzieciństwa, ze szkoły ale również pierwsze zmagania z chorobą, którą ciężko było mu przyjąć… Niesamowita historia o rozwoju, o niepoddaniu się, o walce z losem! Oczywiście prowadzona jest z optymizmem, z żartem- tak jak Jacek potrafi najbardziej. Znajdziemy tu też niestety kilka ciężkich przeżyć autora i opis tego, jak wygląda jego codzienność, jego marzenia… Kilka sytuacji opisanych tu, Jacek na co dzień opowiada ze sceny i przyznam, że bardziej mnie wtedy ujmują. Polecam poznać tego charyzmatycznego, szczerego, niebezpiecznie rozśmieszającego chłopaka! 8/10

„Natalii 5- tom 1 i 2” Olga Rudnicka

Robienie z tej książki thrillera jest sporą przesadą. Dla mnie to była zwykła obyczajówka z morderstwem… I tu jest właśnie pierwsze rozczarowanie… Porównywanie do Chmielewskiej też nie lepsze… No coś humorystycznego jest ale przeważnie są to rozciągnięte w czasie dialogi między siostrami i to stanowi większość książki… Ich relacja z policjantami i w ogóle zachowanie mundurowych to wielki żart 😉 Powieść czytało się przyjemnie i w miarę szybko. Zdarzały się strony nudzące mocno, przez kłótnie sióstr wielokrotnie szybko przelatywałam wzrokiem no bo ileż można? Co tam śledztwo i morderstwo, najważniejsze są rozmowy pięciu kobiet… Trochę tego było za dużo. Tak naprawdę akcja rozpoczęła się przed samym końcem drugiego tomu kiedy mieliśmy okazję poznać szczegóły morderstwa… Sam pomysł na fabułę ciekawy ale za długi, za nudny. Mam wrażenie, że wręcz na siłę były pokazane kontakty rodzinne i to jednak obniża ocenę. Za mało w tym thrillera i morderczej akcji 😉 6/10

„Ps. Kocham Cię” Cecelia Ahern.

Opowieść o miłości- o wdowie, która straciła kochanego męża i przyjaciela… Przez długi czas nie może się pozbierać, traci kontakt z rzeczywistością, nie potrafi znaleźć pracy, wciąż tylko płacze i leży w łóżku… Śmierć ukochanej osoby to ogromny problem, smutna rzecz jednak tutaj jest to trochę przerysowane… Głównym tematem powieści są koperty-zadania, które umierający mężczyzna spisał by partnerka poczuła się lepiej, mając go przy sobie, wypełniając jego prośby…  Wiadomości są różne, każda jednak pozytywnie wpływa na rozwój bohaterki- dzięki temu znajduje super pracę i spędza super wakacje z przyjaciółkami. Wszystko dzięki miłości swojego życia. Oczywiście otrzymuje wielkie wsparcie od członków rodziny, współpracowników i znajomych. To taka przeciętna, często aż męcząca, pozytywna historia o miłości. Ciężko mi było przez nią przebrnąć… 5/10

„W zgodzie z naturą” Izabela Sekuła.

Kolejne zestawienie książkowe z psim tytułem. Oczywiście więcej o treści opowiem w osobnym poście, z racji tego, że to głównie psi blog więc taka dokładna recenzja bardzo się przyda. Książka jest o naturalnym żywieniu zwierząt, o wartościowych składnikach odżywczych, które często są niedostarczane z posiłkiem a prowadzą do wielu niedoborów i chorób. Bardzo ciężka, przepełniona wiedzą, lektura obowiązkowa! 9/10

„Jak wysoko sięga miłość? Życie po Broad Peak. Rozmowa z Ewą Berbeką” Beata Sabała-Zielińska, Ewa Dyakowska-Berbeka.

Cudowna, ciepła, pełna miłości i zrozumienia, opowieść żony himalaisty. Dzięki tej książce poznałam niesamowitą postać Maćka Berbeki,który zginął na Broad Peak w 2013 roku. Czytało się to bardzo przyjemnie, cieszę się, że została wydana w formie tekstu a nie wywiadu. Poznamy historię rodziny, która żyje górami, która góry kocha ale straciła w nich najważniejszą osobę- męża, syna i ojca. Byli pogodzeni z zamiłowaniem himalaisty- wspólnie świętowali sukces i przeżywali porażki ale nigdy nie przeciwstawili się kolejnej wyprawie. I teraz pojawiają się przemyślenia „co by było gdyby”, może tragedia ominęłaby rodzinę i żyli by dalej szczęśliwi… Godna polecenia pozycja o ludzkich wyborach, także tych w trakcie schodzenia z najwyższych szczytów. Przyznam szczerze, że kocham góry i wędrówki po nich natomiast kwestia himalaizmu nigdy mnie nie zaciekawiła ale teraz jestem głodna wrażeń! Z pewnością sięgnę po biografię kilku miłośników wysokich wspinaczek. Oby dostarczyli mi tyle mądrości, szacunku i wzruszenia jak ta rozmowa. Pod koniec zrobiło się naprawdę sentymentalnie, kiedy to cała rodzina i przyjaciele, poszli pod Broad Peak pożegnać Maćka Berbekę. Oprócz wielu stron z prywatnymi fotografiami, mamy piękną wklejkę.10/10

Jak wyglądał Wasz wrzesień? 🙂

Pamiętajcie żeby polecić mi coś fajnego <3