Chrupiące czekoladowe ciasteczka owsiane ;)

Psia matka znów pokazuje super przepis, który możecie sobie udoskonalać według własnych potrzeb i gustów 😉

Ciasteczka owsiane zrobiłam po raz pierwszy całkiem niedawno, na letni kiermasz fundacji. Potrzebowali czegoś na sprzedaż, na przyciągnięcie ludzi do stoiska.

Chrupiące wypieki spisały się rewelacyjnie na pikniku- nie roztopiło ich słońce, nie połamały się, łatwo było je kupić, wziąć w rękę i zjeść. Idealne!

Z podstawowego przepisu możemy zrobić kilka wariantów smakowych i ja tak się później bawiłam w domu 😀

Aby wykonać najprostszą wersję owsianków potrzebujemy:

  • 1,5 szklanki płatków owsianych
  • pół kostki masła
  • 4 łyżki cukru
  • 2 jajka
  • 2 płaskie łyżeczki cukru
  • 2 czubate łyżki mąki pszennej
  • dodatki, np.: kakao, poszatkowana czekolada, suszona żurawina, rodzynki, wiórki czy cynamon.

Wykonanie jest bardzo proste, do zabawy można zaprosić dzieci 🙂

Moje ciastka były mocno czekoladowe, z wiórkami i przyprawą korzenną- takie lubię najbardziej!

Wszystkie suche składniki należy umieścić w misce i wymieszać. Następnie stopniowo dodawać jajka, po połączeniu składników, wlewać roztopione masło i dobrze połączyć. Ciasto będzie gęste ale dzięki temu łatwo się będzie się formować.

Najlepiej jest kształtować ciasto w rękach w nieduże kuleczki i spłaszczać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Ciacha mogą być ułożone blisko siebie bo nie rozrastają się w trakcie pieczenia.

Ciasteczka wkładamy do rozgrzanego piekarnika na 180 stopni i pieczemy 10-15 minut– muszą się ładnie zarumienić 😉

Tych czekoladowych trzeba pilnować uważniej bo łatwo przeoczyć moment ich brązowienia 😛

Gwarantuję nieziemski zapach gorących pysznych ciasteczek!

Jak widzicie, królewicz był bardzo zainteresowany 😉

Naprawdę są proste, szybkie i pyszne– polecam spróbować zrobić je dla siebie i bliskich. Najlepsze oczywiście ze szklanką mleka (również roślinnego ;))