Psim Targiem we Wrocławiu (14.04.17) czyli nasze pierwsze psie targi ;)

Dziś chciałabym Wam troszkę opowiedzieć o rewelacyjnym wydarzeniu jakim były psie targi. Takie imprezy organizowane są w dużych miastach, dlatego też do tej pory nie udało nam się w nich uczestniczyć 😉 Tym razem skorzystałam z urlopu i pojechaliśmy. O naszej wyprawie do Wrocławia na pewno w niedługim czasie pojawią się posty, muszę tylko ogarnąć blisko tysiąc zdjęć 😉

Psim Targiem we Wrocławiu, odbyło się czternastego kwietnia- tak się złożyło, że powędrowaliśmy tam od razu z pociągu. Impreza miała miejsce w głównej sali budynku NOT przy ulicy Piłsudskiego 74. Miejsce spotkania było przepiękne, bardzo miło było spędzić tam kilka godzin 😉

A co to była za impreza? W skrócie były to targi psiego dizajnu.

Wystawców przyjechało wielu, naprawdę było dużo ciekawych firm, oczy świrowały od natłoku kolorów 😉 Byłam w raju 😀 Wśród wystawców byli: HUNDO, DOG AHEAD, Doggie Bears, HAUEVER, KETTU, LATA KITA, MEATLOVE czy ZAYMA CRAFT. Oczywiście to tylko niewielki procent sprzedawców 😀

W domu tak jakby zaplanowałam sobie trasę zakupów, miałam wybranych kilku wystawców ale oczywiście na miejscu wszystko się zweryfikowało. Mimo, że przyjechaliśmy chwilę po rozpoczęciu targów, kolejki były ogromne… Do wielu stanowisk nie byłam w stanie się dopchać, niestety.

Najpierw wpadliśmy do Doggie BearsZakochałam się w złotej obroży i przepadłam… Długo biłam się z myślami, że po co ona samcowi ale rozsądek poległ 😉 Nie żałuję, bo jest przepiękna! No i taka szeroka! Nie mogę się doczekać sesji 😉

Na stoisku obok, w Osso di Cane, kupiłam Tajowi piękną muchę. Dla suni chciałam fajną chustę ale te najładniejsze były w mniejszych rozmiarach, ale wiem co zamówić 😉

Obecna była także fundacja WęgielekWymiziałam pieski ile mogłam, wzbogaciłam puszkę i zakochałam się w białym wielkoludzie 😉 Przytulał się i dawał buzi bez opamiętania- mam nadzieję, że szybko znajdzie swój dom <3

Poznałam przemiłą panią z Łapeczkowa. Za pomocą specjalnej masy, można stworzyć wspaniałą pamiątką naszych czworonogów. Muszę przemyśleć koncepcję i na pewno będę tworzyć takie cudo u siebie 🙂

Nie mogliśmy z Tajem ominąć stanowiska militarnego Titanum Grey! Mierzyliśmy wspaniałe szelki ale były za małe. Oczywiście zamówię je w większym rozmiarze 😉 Będzie szał!

Koniecznie musieliśmy wstąpić do Meatlove! To nasze ukochane przysmaki, idealne na każdy trening, świetnie motywują każdego psa 😉 Zrobiliśmy delikatny zapasik, żeby za dużo nie dźwigać i nawet dostaliśmy gratisik od przemiłej pani 😀 Ogromny plus za poczęstunek dla psów, na pewno umilił im czekanie 😉

Dwa dni przed targami, ubłagałam White Fox o obrożę mocno personalizowaną 😉 Wykonanie w ekspresowym tempie, odbiór na targach na stoisku KETTU. Nie mogłam się doczekać i jak tylko ruch u nich chwilowo zmalał popędziliśmy po nasze cudo. Mój zachwyt słyszał chyba cały Wrocław 😉 Obroża jest piękna, szeroka, solidna no i już sprawdzona w każdych warunkach 😀 Miło było poznać ekipę White Fox i ich cudownego psiaka. Firmę uwielbiamy i na pewno jeszcze nie raz skorzystamy z ich oferty. Gdybyście byli zainteresowani jak Mia testuje ich szeleczki, zapraszam 🙂

I oczywiście nasza obroża:

Musiałam podejść do Zayma Craft i się przywitać 😉 Przy okazji przypominam o testach super wytrzymałego szarpaka (klik) 😉 Dowiedziałam się, że dzięki naszej recenzji, szarpak sprzedaje się rewelacyjnie więc cieszymy się i jeśli jeszcze go nie znacie, to polecamy zajrzeć do recenzji 😉 Nasz egzemplarz, mimo długich testów jest jeszcze w bardzo dobrym stanie. Mamy z Zaymy także wiele innych szarpaków więc skusiłam się na Cracle Ball, której nigdy nie mieliśmy no i chętnie przytuliła ją Mia 🙂

Chciałam wstąpić do HAUEVER lub DOG AHEAD po smycz ale nie było opcji się tam dostać 😉 Misja niewykonana 😉 Uderzymy do nich w Poznaniu!

Słyszałam, że warto poznać suszki od Milord, dlatego kupiłam trzy paczki. Na pewno damy znać czy psom smakują 😉

Zawitaliśmy także do Baylabel <3 Ich produkty są przesłodkie ale i wytrzymałe. Taj regularnie śmiga w obrożo-bandanie i zdaje ona egzamin w każdych warunkach. Naprawdę polecam! Na pewno napiszemy jakąś recenzję bo warto 😉 Chciałam kici kupić różowy komplecik w nutellę ale najpierw przecież muszę zmierzyć kocicę 😀 A najlepiej poczekam aż w pełni urośnie i wtedy złożę zamówienie. Wymacałam co chciałam i tylko utwierdziło mnie to w przekonaniu zakupów 😀 No i bardzo mili ludzie 🙂 Tajo w swojej bandanie był na targach i Pani go wylukała z daleka i nawet poznała 😀 Ogólnie jego outfit budził spore zainteresowanie 😉 Jeśli szukacie pięknych i wyjątkowych akcesoriów to wiecie gdzie uderzać 😀

A skoro o słodkościach i kotach już było to patrzcie na największą gwiazdę targów 😀

Kiciunia spała w najlepsze podczas gdy w koło obecne były dziesiątki psów. Zawsze chętna na głaski i zdjęcia– tak zrelaksowanego koteła dawno nie widziałam 🙂

Miło było poznać nowe firmy i ich produkty 🙂 Bardzo miło będę wspominać te wydarzenie. Najbardziej zaskoczyła mnie Kalina (Chart Heros), która nas rozpoznała i przyszła się przywitać <3 To było super miłe móc porozmawiać z inną psią matką- dziękujemy <3 Tajo chętnie odebrał czułości od Cioteczki ale niestety, kagańca nie udało się ściągnąć 😛

Czaiłam się jeszcze na psismaki Samo Mięso ale jakoś nie mogłam trafić na puste stoisko i wcale się nie dziwię bo prezentowały się naprawdę zacnie!

Do organizacji nie mam żadnych zastrzeżeń 🙂 W targach uczestniczyłam dość krótko a to ze względu na imponującą ilość osób i psów. My jesteśmy teamem, który raczej unika takich tłumów 😉 Przeszliśmy się wzdłuż stoisk dwukrotnie, coś tam zmierzyliśmy, coś tam zamówiliśmy no i oczywiście kupiliśmy 😀 Głośne targi nie były dla nas zbyt komfortowe- hałas, dużo szczekających psów, zachowanie niektórych właścicieli też pozostawiło wiele do życzenia… Taju, mimo kilku incydentów, których o dziwo nie sprowokował (!), był grzeczny i cierpliwy. Chętnie witał się z ludźmi, rozdawał buziaki i próbował okazać do tych zakupów, tak duży entuzjazm jak ja 😉 Dzielny piesio <3 

A oto nasze zakupy w całości <3

To pierwszy taki post ale gwarantuję, że nie ostatni 😉 Za nami już poznańskie targi 😀 

Dajcie znać, czy nasze zakupy przypadły Wam do gustu 😉

Ps. Obroże są rewelacyjne, już solidnie stestowane 😀