Pies to nie prezent na święta!

Grudzień, magiczny czas…

Za dziesięć dni Wigilia- święta, czas prezentów. A z roku na rok ludzie coraz mocniej się zatracają, szaleją i wpadają im do głowy kolejne głupie pomysły. Ostatnio na przykład, pies pod choinkę. Dla dziecka oczywiście.

źródło: internet

Fundacje i domy tymczasowe mają w tym okresie dziesiątki durnych telefonów. Wszyscy nagle pragną pieska, byle mały, młody i za darmo. Dla kochanej córeczki bo marzy o piesku…

Ja też marzyłam, mając cztery lata. Świadomą decyzją rodziców pierwszy pies trafił do mnie gdy miałam szesnaście (!) lat. Dopiero w tym wieku byłam w stanie zająć się psem. Oczywiście z pomocą rodziny, co i tak nie uchroniło mnie przed wpadkami wychowawczymi. Teraz mieszkam sobie razem z Mią dziesiąty rok i cieszę się, że poczekałam, bo jest najlepszym co mnie w życiu spotkało! Myślę o tym szczególnie teraz, gdy pomagam jej wstawać z podłogi i chodzić po schodach…

fot. Agnieszka Wiśniewska

Dziś znów odebrałam „taki” telefon i wszystko się we mnie zagotowało. Szczeniak na prezent, pod choinkę, bo dziewczynki napisały taki piękny, wzruszający listo do mikołaja… Chcą małą suczkę z którą będą chodzić na spacery. A gdzie mózg rodziców? Czterolatka i jej dwa lata starsza siostra nie dadzą rady wychować same psa. Przecież ich samodzielny spacer z nieogarniętym, młodym, niemałym psem to katastrofa! Czemu nikt nie przemyśli tej kwestii? Ja wiem, teraz jest okres świąt, mamy wolne, mamy czas na spacery, na pieszczoty ale w nowym roku, każdy wraca do pracy, do żłobka i zaczyna się latanina, życie znów ma szybki rytm, brak czasu na wszystko. A pies? Pies wróci skąd przyjechał. Dziecko jest za małe by wytłumaczyć mu co się stało, kilka dni później nie będzie już pamiętało włochatej kuleczki… A wyrzucone maleństwo będzie płakało w schronisku….

źródło: internet

Decyzja o psie, jest decyzją na lata. Długie lata, oby jak najdłuższe!

Trzeba usiąść, przemyśleć i przedyskutować temat. Jakie życie zapewnię psu, czym będę go karmił, gdzie będzie podczas naszych wakacji, czy dam radę finansować jego leczenie, czy zapewnię mu odpowiednią ilość ruchu. Przez przynajmniej 10 lat. To ogromne zobowiązanie. Nie tylko na święta kiedy szczeniaczek jest słodziutkim pysiaczkiem ale szczególnie na starość gdy dopadnie go choroba i pojawią się problemy z chodzeniem. Czy wtedy psem zajmą się dzieci, dla których był prezentem? Czy one w ogóle go kochają, szanują?

Nie wiem skąd w ludziach taka bezmyślność, brak odpowiedzialności. Wolontariusze muszą wykazać się ogromnym skupieniem przy adopcji, by nie popełnić błędu, by nie skazać psa na cierpienie. Czasem trudno jest wyczuć od razu złe zamiary, bo też nie chcemy mierzyć wszystkich jedną miarką. Czasem zadzwoni ktoś, kto się zakochał od pierwszego spojrzenia i ten ktoś chce tego psa, musi mieć tu i teraz i koniec. I znów trzeba tłumaczyć, że pies to nie kaprys, widzi mi się… Rozmawiam z dorosłymi ludźmi a argumenty jakby wyszli z piaskownicy. To przerażające a te „dzieci” mają dzieci albo w niedalekiej przyszłości będą mieć…

Mała Aria nie będzie prezentem świątecznym!

Oczywiście są mądre i przemyślane rozmowy ale w okresie przedświątecznym, mało kto porywa się na tak ciężki i poważny krok jakim jest adopcja. Dla ludzi to czas zakupów, szaleństw, bieganiny i stresu, po co fundować to wszystko zdezorientowanemu kudłaczowi? Wiadomo, lepsze miejsce w ciepłym domu niż w schronisku ale nagła zmiana miejsca, wiele nowych osób nad głową, wszyscy chcą głaskać, witać i poznawać- łatwo o nieprzyjemną sytuację. Adopcja to naprawdę stresujące przeżycie dla nowego, czworonożnego członka rodziny. Bo właśnie tak być musi- pies ma być przyjacielem, rodziną a nie nieprzemyślanym prezentem. 

Pamiętajcie, podstawą jest szczera rozmowa z wolontariuszem. Jesteśmy po to, żeby pomóc Wam podjąć życiową decyzję. Nie bójcie się pytać. Zawsze zrobimy wszystko by dobrać Wam idealnego psa. My znamy ich charaktery i potrzeby, Ciebie człowieku nie znamy wcale więc nie dziw się, że zadajemy tyle pytań, musimy sprawdzić czy jesteś odpowiednią osobą dla tego konkretnego kudłacza <3

źródło: internet